Kilka kadrów zapowiadających nowy obraz. Maluję go już od dłuższego czasu, jak nigdy. Nadal nie jestem pewna czy jest już gotowy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 stycznia 2017
niedziela, 3 kwietnia 2016
NARODZINY BOGINI
Zaczął się piękny miesiąc kwiecień więc moje boginie rozkwitają pełnia koloru i otwartością na nowe życie.
środa, 5 lutego 2014
Coś dla głodnych malarstwa
Dziś zapowiedzi dyplomowe z malarstwa.Cykl pięciu portretów.
Poniżej kadry z tych i kolejnych trzech. Głodnych całości proszę o cierpliwość ;)

środa, 25 kwietnia 2012
Zaskocz nas!
Ostatnio w pracowni malarstwa usłyszałam: "Zaskocz nas, Kasia! Zrób coś innego." Zrozumiałam to jako " rób co chcesz byle to było COŚ dobrego". Wyciągnęłam płótno 100x70cm i wzięłam się do pracy. Jak na razie mam przeskalowany portret. Na zdjęciach etapy powstawania. Przyznam poszło jakoś luźniej, swobodniej. Przestałam myśleć a zaczęłam po prostu malować. Nareszcie...
Miałam się nie pokazywać w pracowni bez "tego czegoś innego", to już mam po co iść na malarstwo w tym tygodniu ;)
Miałam się nie pokazywać w pracowni bez "tego czegoś innego", to już mam po co iść na malarstwo w tym tygodniu ;)
sobota, 14 kwietnia 2012
Rzeźba
Pierwsze dwa lata studiów zajmowałam się rzeźbą. Najfajniejsza to wariacja na temat kobiecego ciała. Glina, jako materiał do obróbki a potem odlew w żywicy. W efekcie to COŚ wylądowało jako stały eksponat przed budynkiem akademii. :-) Nie wiem tak naprawdę czy rzeźbiarstwo mi się podobało. Może wrócę do tego kiedyś. Może gdy będą mi mówili jak mam rzeźbić a nie co mam rzeźbić....

No w każdym razie teraz stoi COŚ przed budynkiem Akademii i może się
podoba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















