15 minut piechotą od starówki gdańskiej odbijając od ul. Elbląskiej rozpościerają się łąki i pola poprzetykane rowami melioracyjnymi. To ostatnio miejsce moich częstych spacerów a ich skutkiem są poniższe szkice. Małe formy na kartonie, ok 26x28cm, flamastry i akryle.
seria dyplomowa- pracownia malarstwa opiekun: prof. ASP M. Dobrzyniecka-Kojder
Portrety spotkanych przeze mnie postaci z runku bałuckiego w Łodzi. Zainspirowały mnie twarze i ich niepowtarzalność. Są to osoby w większości starsze, które zaintrygowały mnie swoją mimiką, rysami czy budową anatomiczną twarzy.
Dobrze jest być pomocnym dla innych. Jednak wszystko ma swoje granice i w końcu trzeba zauważyć w tym tłumie samego siebie. Zacząć o siebie dbać pod każdym względem. Odpowiednia dawka zdrowego egoizmu jest jak najbardziej wskazana. Dostać ją można bez recepty, należy tylko odszukać w umyśle. Stosuję zdrowy egoizm od niedawna i zaczął już przynosić efekty. W momencie gdy mi zaczęło być dobrze inni wokół mnie odczuwają to samo. Coraz częściej czuję przepływającą pozytywną energię między spotkanymi ludźmi a mną. Postawiłam na siebie i na swój rozwój. Wyznaczyłam cele i zaczęłam działać aby się zrealizowały. Pierwszy z nich to Targi Młodej Sztuki w Krakowie. Wysłałam zgłoszenie i dostałam się na SZTUKOBRANIE (tu link do wydarzenia )! Jestem bardzo zadowolona. :) Na początku grudnia czeka mnie wspaniała wycieczka do Krakowa. Na pewno pojawi się tu relacja fotograficzna ;)
Nowy etap, nowa pracownia, powrót do malarstwa olejnego i oby nowa jakość. Nie ma to jak tłusta farba, mięsistość i faktura. Poniżej dotychczasowe etapy powstawania najnowszej pracy. Format 90x90cm.