piątek, 8 czerwca 2012

piątek, 1 czerwca 2012

Portrety

Od jakiegoś czasu tylko portrety. W malarstwie przeskalowane, czasem nawet wykrojone same twarze. Ciągle się nie mieszczę. Potrzebuję jeszcze większych płócien.



 Na grafice za to w drugą stronę idę. Pracuję teraz nad miniaturami graficznymi. Oczywiście portret.
Myślenie podobne w obu dziedzinach, trzeba to scalić w dobrą formę, podjąć decyzję jak to ma działać. W linorytach efekt końcowy jest bardziej wypłaszczony, działają plamy, ich wzajemne relacje, nałożenia koloru.trzeba to przemyśleć dobrze przy rozrysowywaniu matryc. Przy drukowaniu są emocje, bo wyobrażenie jak ma wyglądać grafika nie zawsze w całości pokrywa się z efektem końcowym. Ale na tym właśnie polega cała zabawa.
Oto kilka projektów do linorytów:


 

sobota, 12 maja 2012

środa, 25 kwietnia 2012

Zaskocz nas!

Ostatnio w pracowni malarstwa usłyszałam: "Zaskocz nas, Kasia! Zrób coś innego." Zrozumiałam to jako " rób co chcesz byle to było COŚ dobrego". Wyciągnęłam płótno 100x70cm i wzięłam się do pracy. Jak na razie mam przeskalowany portret. Na zdjęciach etapy powstawania. Przyznam poszło jakoś luźniej, swobodniej. Przestałam myśleć a zaczęłam po prostu malować. Nareszcie...







Miałam się nie pokazywać w pracowni bez "tego czegoś innego", to już mam po co iść na malarstwo w tym tygodniu ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...