Po paru miesiącach pracy na linorytami jedno-matrycowymi powróciłam w tej grafice do zabawy kilkoma matrycami. Ta technika daje efekt lżejszego koloru, większej transparentności.
Wykorzystałam tu też doświadczenia zdobyte przez ostatnie miesiące.
Jutro podczas otwarcia nowego salonu VOLVO w Gdańsku będę miała przyjemność zaprezentować kilka swoich prac! Zapraszam wszystkich fanów samochodów, malarstwa i grafiki ;)
"Czasem warto popełnić taki obraz... ". No i jest. Na początku myślałam, że to wbrew mnie taka zawężona gama. Przemycałam czerwienie i róże w detalach. W końcu poszłam na całego z zieleniami i błękitami. Czyżby zapowiedź nowego cyklu...?
Najlepiej jest wyłączyć kontrolę w sobie i rzucić się na wodę " ...gdzieś pomiędzy Gdynią i Helem, albo nawet Bornholmem a Helem" . Pozostaje płynąć do celu. Moją głęboką wodą jest teraz ten pierwszy projekt. Będę go realizować w linorycie. No to płynę!